Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Boyfriend pants. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Boyfriend pants. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 7 lipca 2014

More than a woman


Mały przerywnik pomiędzy postami z Barcelony :) Nie wiem czy zauważyliście ale zmieniłam kolor włosów. Nie czuję się do końca dobrze w platynowym blondzie, więc od pewnego czasu stawiam raczej na stonowane ciemne brązy pomieszane z odrobiną jasnych refleksów. Jednak do fryzjera nie chodzę zbyt często, bo moje włosy nie wymagają aż tak intensywnej pielęgnacji. Świadczy to tylko o tym, że stosowane zabiegi na moich włosach sprawdzają się w 100%. Od dłuższego czasu odwiedzam tylko i wyłącznie jeden salon w Tarnowie - Profesja Studio Fryzur. Wiem, że moje włosy są pod dobrą opieką. W ciągu ostatnich dni zaczęłam się zastanawiać nad koloryzacją całych włosów na jeden kolor - ciemny brąz i do tego ombre. Co myślicie? Liczę na Wasz głos w tej sprawie!
Od miesiąca przestałam chodzić na siłownie, jednak nie był to dobry krok. Wszystko przez te wysokie temperatury na zewnątrz i inne czynniki sprzyjające spędzaniu czasu na świeżym powietrzu. Jednak czas, aby  spowrotem tam zacząć bywać :) Jednak intensywne i systematyczne treningi pozwalają utrzymać ciało w świetnej kondycji. Wiem po sobie, już widzę różnice w mojej sylwetce. Dlatego nie ma co się obijać! Wracam do gry ponownie :) Tym razem zamierzam powalczyć trochę ambitniej! :) 

XOXO
Ania

sobota, 29 marca 2014

Only girl


Kochani! W ostatnim czasie ograniczyłam zakupy do minimum. Jednak ciągle miałam niedosyt jeśli chodzi o spodnie typu boyfriend. Znalazłam świetne w Stradivariusie i tak oto stały się bazą do dzisiejszej stylizacji :) Są świetnie wykrojone, w idealnym odcieniu jeansu. Czuję, że będą moją ulubioną parą w szafie przynajmniej na ten sezon. Muszę się Wam pochwalić, że kupuję już spodnie o rozmiar mniejsze niż wcześniej, także efekty odchudzania czuję już po sobie !  Jeszcze dużo przede mną ale moja wytrwałość mnie zaskakuje! Mam nadzieję, że za kilka miesięcy uzyskam zamierzony efekt. Trzymajcie mocno za mnie kciuki. Nie myślcie, że katuję się i nic nie jem - wręcz przeciwnie. Od czasu do czasu pozwolę sobie na małą słodkość, tak jak wczoraj były to lody kokosowe od Grycana. Często sięgam po zdrowe, świeżo wyciśnięte soki, serwuję sobie pyszne zupy. Sięgam częściej po ryby niż mięso. Szczerze muszę przyznać, że nie sądziłam, że przestanę pić Colę. Teraz jak wezmę łyka tego mojego narkotyku, to nie wiem co mi tak w niej smakowało. Naprawdę! Oby tak dalej!
 Dziś taka piękna pogoda, mam nadzieję, że u Was też! Jest tak przyjemnie, że nie potrafię wysiedzieć w zamkniętym pomieszczeniu.
XOXO
Ania