Watch - Michael Kors
Dziś niedziela, dzień słodkiego lenistwa. Zebrałam się z rana na siłownie, przyznam, że dopiero dziś spróbowałam ćwiczyć na maszynie, która imituje wioślarstwo. Podobno pracują przy tym wszystkie partie ciała. Poświęciłam na to aż całe 15 minut. Później zajęłam się tym co zawsze - aerobowymi ćwiczeniami. Zawsze wychodząc z siłowni mam na twarzy duży uśmiech, jakoś tak sam z siebie się pojawia :-) Resztę dnia poświęcę na sprzątanie w domu, chowanie świątecznych ozdób do piwnicy. Oczywiście przyrządzę obiad - dziś serwuję krewetki na oliwie z oliwek z czosnkiem. Powiem szczerze, że kupowałam już je wszędzie. Najlepsze są na wagę mrożone w Tesco. Gorąco Wam polecam jeśli tylko jesteście smakoszami owoców morza.
Pokazuję Wam mój nowy nabytek - Zegarek Michael Kors model 8077. Długo nie mogłam zdecydować się na jeden konkretny, który zawładnie moim sercem. Wybrałam męski model, ponieważ będzie idealnie się prezentował na mojej małej ręce. Zarówno do eleganckich stylizacji jak i do tych sportowych.
Jak Wam się podoba?
Życzę Wam miłego popołudnia Kochani!
Jutro od nowa rozpoczyna się tydzień i odliczanie do kolejnego weekendu.
XOXO
Ania