Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Phantom. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Phantom. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 13 kwietnia 2014

Bring the noize


Choróbsko dopadło i mnie. Cały tydzień zmagałam się z przeziębieniem. Głównie męczyło mnie gardło i katar. Poza tym ciągłe zmęczenie i złe samopoczucie. Na szczęście obeszło się bez antybiotyków. Częściej niż zwykle robiłam sobie świeże soki z grejfrutów i starałam się wygrzewać pod kołderką. Ograniczyłam także wyjścia na siłownię. Dziś czuję się o niebo lepiej pomimo wciąż jeszcze pewnych objaw. Od jutra wracam do żywych i nie zaniedbuję swoich obowiązków. Ileż można się obijać? Mam nadzieję, że chociaż pogoda będzie moim sprzymierzeńcem i okaże mi trochę słońca :) Wtedy wszystko pójdzie z górki. W tym tygodniu zamierzam przygotować post o moim odżywianiu, jak wygląda mój dzienny jadłospis :) Poza tym wszystkim, przygotowania do świąt już u mnie trwają. Na razie udekorowałam moje mieszkanko świeżymi kwiatami i innymi elementami dekoracyjnymi. 
Uwielbiam eksperymentować u siebie w mieszkaniu i co chwilę coś zmieniam, przekładam, usuwam :) Co roku w okresie świątecznym sklepy oferują nam szeroką gamę ozdób świątecznych, uwielbiam wystawy Home & You. To jedyny sklep w moim mieście z akcesoriami do domu. W ubiegłym roku kupiłam świetne ozdoby, które Wam na pewno pokażę. Dziś z bólem serca mijam wystawy tego sklepu, jednak zawsze coś wpadnie do koszyka, nawet jakaś pierdółka :) W tym roku kupiłam wielkanocne bieżniki, świeczki i lampion. Cieszę się, że mogę sama decydować o wystroju mieszkania i nikt nie wtrąca się co do moich upodobań. Ufff...

XOXO
Ania